W Polsce już zapewne wszyscy zapomnieliśmy o świętach Bożego Narodzenia, a tymczasem w Hiszpanii mieszkańcy nadal świętują! Święto Trzech Króli będące dniem wolnym od pracy jest obchodzone aż w 9 krajach Unii Europejskiej są to m.in. Niemcy, Grecja, Hiszpania, Włochy, Austria a także państwa, w których katolicy stanowią mniejszość – Szwecja i Finlandia. Podobnie mamy w Polsce „po raz pierwszy od ponad pół wieku jest ono dniem wolnym od pracy”, ponieważ w 1960 roku pod rządami Władysława Gomułki zostało zniesione, w celu usunięcia z przestrzeni publicznej religii i zastąpienie jej ideologią marksistowską.
W Hiszpanii w nocy 5 stycznia, dzieci zanim pójdą spać stawiają obok łóżek buty lub wieszają skarpety, w oczekiwaniu na prezenty. Często zostawiają one również siano, marchew i owies dla podrózujących do Betlejem Mędrców. Tego samego dnia odbywa się uroczysty wjazd Króli do miasta a towarzyszą im głośna muzyka i tańce, rzucają oni dzieciom słodycze, czasem nawet drobne upominki. Szczególnie lubianym królem jest Baltazar podróżujący na osiołku, ponieważ to on właśńie przynosi podarunki. Ci, którzy nie zasłużyli na prezenty otrzymują Carbón Reyes (Węgiel Króli) - woreczek z czarnymi cukierkami przypominającymi węgiel. Chociaż Święty Mikołaj (po hiszpańsku Papa Noel), również daje prezenty w czasie Świąt, to Królowie są ulubieńcami hiszpańskich dzieci. Dlatego właśnie 6 stycznia jest dla nich najważniejszym dniem w roku.
W Hiszpanii Święto Trezch Króli jest dniem dla bliskich, którzy spotykają się na uroczystej kolacji, podczas której każdy może zostać królem. A mianowicie - w ten wyjątkowy wieczór podczas kolacji spożywane jest specjalne ciasto Roscón de Reyes czyli Kołacz Króli, wewnątrz którego znajduje się niespodzianka. Ten kto ją znajdzie, zostaje królem, dostaje papierową koronę dołączoną do ciasta i może przez chwilę poczuć się ważny. Kołacz ten to pewien rodzaj okrągłego drożdżowego ciasta ozdobionego cukrem i kandyzowanymi owocami - symbolizującymi klejnoty z królewskich płaszczy. Może być on różnych rozmiarów i również przekładany kremem (patrz zdj). Oprócz niespodzianki w środku powinno być również ziarenko bobu, kto na nie trafi musi płacić za ciasto!:)
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj