Droga do sypialni wiedzie przez kuchnię. Zaproszenie do stołu bywa preludium do gry miłosnej. Pyszna potrawa działa na wzrok, smak, słuch, węch i dotyk... Czy istnieje lepszy wstęp niż romantyczna kolacja? Nieprzypadkowo wiele randek zaczyna się od kolacji przy świecach. Obudźmy więc w ukochanej osobie apetyt na miłość, wykorzystując afrodyzjaki z własnej kuchni.
Nasza propozyja to
OWOCE MORZA ponieważ małże, krewetki, homary, a zwłaszcza ostrygi od dawna uznawane są za pokarm....miłości. Afrodyzjakalne działanie owoców morza jest zasługą zawartego w nich selenu, który wraz z witaminą E wpływa na płodność i poprawia kondycję seksualną. Zawierają również cynk, uznawany za minerał seksu.
A na deser proponujemy... o nie - już w tym Wasza głowa co na niego zaserwujecie, tak aby było słodko i smakowicie....;)
Życzymy niezapomnianych wrażeń kulinarnych i romantycznych chwil spędzonych we dwoje...
Redakcja Przepysznie.pl
Cytuj użytkownika
Raportuj