Odp.: Na wesoło:)
10.05.2012, godzina: 17:11
Też chciałabym mieć dar opowiadania kawałów ( w tym wypadku pisania ich).
"Kuchnia, to królestwo...
-
- edytaha
- Początkujący kucharz
- Punktów: 169
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
12.04.2012, godzina: 22:40
prezes do swojego pracownika:
- Co pan dziś będzie robił panie Janku?
- Nic , panie prezesie
- Przecież to już robił pan wczoraj
- Ale nie skonczyłem.....
de gustibus non est disputandum
-
- edytaha
- Początkujący kucharz
- Punktów: 169
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
12.04.2012, godzina: 22:34
Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:
- Popatrz, jak ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie... Jednego papierosa na pięciu muszą palić...
- No, ale dzielne chłopaki. Mimo wszystko się śmieją...
de gustibus non est disputandum
-
- edytaha
- Początkujący kucharz
- Punktów: 169
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
12.04.2012, godzina: 22:27
W restauracji kelner do klienta:
- Jak smakuje panu nasze wino reńskie?
- Moim zdaniem za dużo w nim Renu...
de gustibus non est disputandum
-
- edytaha
- Początkujący kucharz
- Punktów: 169
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
12.04.2012, godzina: 22:19
Wszedł facet do kwiaciarni i mówi, że chce kupić żonie jakieś kwiaty.
Ekspedientka:
- Oczywiście, a jakie ma pan na myśli?
- No sam nie wiem...
- Hmmm... no to pozwoli pan, że pomogę. Co konkretnie pan przeskrobał?
de gustibus non est disputandum
-
- akuku38
- Starszy Kucharz
- Punktów: 8478
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
07.04.2012, godzina: 03:11
Żona do męża:
- Byłeś u dyrektora, jak obiecałeś?
- Byłem.
- Walnąłeś pięścią w stół?
- Walnąłem.
- Zażądałeś podwyżki?
- Zażądałem.
- A co na to dyrektor?
- Nie było go w gabinecie.-
-
- akuku38
- Starszy Kucharz
- Punktów: 8478
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
07.04.2012, godzina: 02:54
Cześć! Jak tam u Ciebie w pracy ?
- Normalnie, jak w starym autobusie. Jeden kieruje, reszta się
trzęsie...
-
- akuku38
- Starszy Kucharz
- Punktów: 8478
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
07.04.2012, godzina: 02:48
Po wysłuchaniu awantury młody pracownik zwraca się do szefa:
- Pracuję na pół etatu, więc czy mógłby pan być tak uprzejmy i
krzyczeć na mnie o połowę ciszej?
-
- akuku38
- Starszy Kucharz
- Punktów: 8478
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
07.04.2012, godzina: 02:46
Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na
śniadanie po nocy spędzonej przy komputerze.
Żona jak to żona, natychmiast zauważyła, że coś nie w porządku:
- Co się stało kochanie, program nie zadziałał?
- Zadziałał.
- No to może się wieszał?
- Chodził jak burza!
- Więc czemu jesteś taki ponury?
- Zdrzemnąłem się na Backspace.
-
- edytaha
- Początkujący kucharz
- Punktów: 169
-
Offline
Odp.: Na wesoło:)
06.04.2012, godzina: 20:16
Zajęcia z savoir-vivreu. Prowadzi kobieta, wśród uczestników sami panowie.
Pani zadaje pytanie:- Jesteście na przyjęciu lub w restauracji.
Musicie udać się w pewne miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swą chwilową nieobecność.
- Idę się wysikać - padła propozycja z sali.
- No niestety - odparła prowadząca - słowo "wysikać" może zostać uznane za prostackie i grubiańskie.
- Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się inny uczestnik.
- No cóż - prowadząca na to - mówienie o ubikacji przy jedzeniu trudno zaliczyć do kanonów kultury. Może jakieś inne pomysły?
- Pani wybaczy - na to kolejny uczestnik - ale muszę udać się uścisnąć kogoś, kogo mam nadzieję przedstawić pani po kolacji.
de gustibus non est disputandum