Moja babcia gotowała bigos 3 dni w pierwszym samą kapustę i w drugim garnku podpiekała różnego gatunku mięsa i odstawiała do wystygnięcia. W drugim dniu łączyła kapustę z mięsem i gotowała do miękkości mięsa i odstawiała do wystygnięcia w trzecim dniu dodawała grzyby śliwki wędzone przyprawy tj. kminek, majeranek, jałowiec, ostrą paprykę, pieprz na koniec gotowania wino czerwone wytrawne (swojskie) i odstawiała do wystygnięcia jeść można było dopiero na czwarty dzień. Pamiętam ten smak i kolor.
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj