Każda gospodyni czasami ma chwilę konsternacji, co podać niezapowiedzianym gościom .Zastanawia się także co przygotować na przyjęcie, aby potraw było więcej.Gdy w dodatku budżet jest ograniczony sprawa nie jest łatwa, ale nie beznadziejna.
Najszybsze przystawki zrobimy z tego, co z reguły zawsze mamy w domu i w spiżarni.
Kanapeczki (tzw.tartinki), małe porcyjki, na jeden kęs.Możemy posmarować je dowolną pastą np. jajeczną lub nałożyć twarożek.Koniecznie musimy je kolorowo udekorować np. warzywami,łososiem, owocami lub zieleniną.Kolorowe przekąski znikają z półmiska szybciej niż wymyślne dania.
Oprócz kanapeczek możemy zrobić koreczki.Mogą być z tradycyjnych składników, jak ser żółty, wędlina, ogórek, grzybek itp. Ale można przygotować wykwintniejsze np.z camemberta i połówki orzecha włoskiego lub winogrona,kawałka łososia i oliwki .Ciekawie komponują się do koreczków cebulki prełowe i czosnek marynowany.
Trzecią moją propozycją jest duży talerz z rozłożonymi liśćmi sałaty (najlepiej kolorowych sałat), na niej kolorowe pomidorki,papryczki,wędzona ryba lub kurczak , kukurydza konserwowa, czerwona cebula itp.
Polewamy taką sałatę sosem lub podajemy sos w oddzielnym naczyniu i każdy po nałożeniu porcji sałaty na talerz sam polewa swoją porcję (taka sałatka jest trwalsza i długo świeżo wygląda na półmisku).
Więc jeśli stresujemy się, że nie mamy co podać naszym gościom zróbmy przegląd naszych zapasów i uruchamiamy wyobraźnię a efekt może nas samych zaskoczyć.
Cytuj użytkownika
Raportuj
Zabieram do ulubionych)
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj