Maślaki obiera się nie z powodu trującej skórki tylko z powodu śluzu na niej. Jest bardzo ciężkostrawny i ma zwyczaj bardzo długo zalegać w przewodzie pokarmowym powodując dolegliwości gastryczne. Z dużymi sztukami nie ma problemu, ale te mniejsze? Brudne ręce i perspektywa kilku godzin roboty nad koszykiem może zniechęcić do ich zbierania. Ale jest na to sposób! Moczy się całe maślaki, tylko po przycięciu końcówek trzonków, kilka godzin (można zostawić na noc) w 8-10% roztworze wody z solą kuchenną, po czym dokładnie płucze pod bieżącą wodą. Solanka cały ten śluz rozpuszcza, wystarczy tylko spłukać resztki. A, i jeszcze jedno - niech Was nie zwiedzie sucha skórka w czasie słonecznego dnia. Śluz tylko zasycha a przy odrobinie wilgoci "puchnie" i kłopoty gotowe.
Cytuj użytkownika
Raportuj
film z tą metodą pod poniższym linkiem
http://www.videorady.pl/video/528/Jak-czy%C5%9Bci%C4%87-grzyby
Cytuj użytkownika
Raportuj
miejscowości Pieczarki nad jeziorem Dargin 12 km od Giżycka.
Zwijaliśmy duże wojskowe namioty i zwozilśmy je do magazynu.
Po trzech dniach w miejscach gdzie stały namioty pojawiły się
niespotykane ilości maślaków (może ze względu na wygrzaną przez
2-miesiące ziemię pod namiotami) których nikt nie zbierał.
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj