Manekin zachęca swoim ciepłym wnętrzem w kolorze sepii przypomina swoim klimatem trochę surowy styl domów w Prowansji. Jednak lampiony z kolorowego szkła dają rozproszone światło na kilkanaście stolików powodując, że jest tu przytulnie. Lubie tu przychodzić, siadać przy stoliku obok okna i patrzeć na zmierzch otulający miasto. Tu czas nabiera innego wymiaru i wydaję się, że to nie Bydgoszcz za oknem, tylko miejsce zagubione gdzieś na końcu świata.
W swojej ofercie mają naleśniki: wytrawne, zapiekane z serem, primavera, ziemniaczane, spaghetti, słodkie i z lodami a także zupy, desery i sałatki.
Gorąco polecam!
Cytuj użytkownika
Raportuj
Cytuj użytkownika
Raportuj